📄
Ustawa o służbie zagranicznej
Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o uchwale Senatu w sprawie ustawy o służbie zagranicznej.
Sejm procedował nad uchwałą Senatu w sprawie ustawy o służbie zagranicznej. Senat w tej uchwale zadecydował o odrzuceniu rządowego projektu ustawy, który 21 stycznia 2021 r. był przegłosowany przez Sejm. Autorzy projektu, w tym minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, uzasadniają potrzebę odświeżenia korpusu zagranicznego koniecznością odpolitycznienia polskiej dyplomacji.  Procedowaniu nad ustawą towarzyszyło wiele emocji. Nowa ustawa wprowadza istotne zmiany w obszarze dyplomacji.

Najważniejsze z nich to:

  • utworzenie stanowiska Szefa Służby Zagranicznej, którego głównym zadaniem będzie „koordynacja proces zarządzania zasobami ludzkimi w służbie zagranicznej” oraz kontrola finansów,
  • obniżenie wymagań dla kandydatów do korpusu dyplomatycznego- ustawa wprowadza status pracownika zagranicznego- nie będzie musiał on mieć ukończonej aplikacji dyplomatyczno-konsularnej w ramach Akademii Dyplomatycznej,
  • najwyższym stopniem dyplomatycznym zostanie minister pełnomocny, ponad stopniem ambasadora.
Ustawa spotkała się z negatywną opinią związkowców z MSZ. „Nowa ustawa o służbie zagranicznej powinna odpowiadać zarówno na wyzwania stojące przed współczesną polską służbą dyplomatyczną, jak też na potrzeby i obawy zatrudnionych w MSZ. […] Przedłożony projekt ustawy nie odpowiada powyższym wymaganiom”.  Poseł Radosław Fogiel z PiS, przedstawiając sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych, mówił o „kwestii dostosowania polskiej dyplomacji i polskiej służby zagranicznej do warunków współczesnych, do wyzwań, które dzisiejsza rzeczywistość stawia przed polską dyplomacją”.
Za odrzuceniem uchwały Senatu, która to odrzucała ustawę, głosowało 233 posłów, w tym 230 posłów PiS (co ciekawe - inaczej zagłosował Jarosław Kaczyński, który był przeciw), 2 posłów Konfederacji oraz jeden poseł niezależny. Przeciw odrzuceniu uchwały Senatu głosowała większość opozycji, łącznie 214 posłów. Ustawa trafi teraz do prezydenta.
Dodatkowe linki i materiały